??????

Autor: ipolo, 03.12.2007, 1:48


Myślałem, że moja strona będzie ,,narzędziem” do wolnego i nieograniczonego pisania o tym co myślę i czuję. A tak naprawdę im więcej problemów o których chciałbym pisać, tym mniejsze możliwości. Wiem, że nie wszystko tu mogę napisać. W sumie strona nadal jest świetnym urządzeniem. Piszę, pokazuję foty,  dziele się moimi pasjami…..
Ktoś powie ,,to o co chodzi? nic Cię nie trzyma, masz stronę - pisz co chcesz i czujesz” fakt tak niby jest ale tak zrobić nie mogę :-(

W myślach przelatuje mi bardzo wiele sytuacji, zdarzeń. Myślę co napisać a  w głowie aż się kłębi od wspomnień. Tych dzisiejszych, wczorajszych, przedwczorajszych….tych sprzed kilku lat, tych z dzieciństwa. Istny mix. Złe ,,zaklejam” dobrymi,  średnie lepszymi. słuchawki na uszach i mielę to wszystko (co poprawić?, co zmienić?, jak zapomnieć?, jak przypomnieć?, jak zmienić…?.) Zawsze stwierdzam, że mój optymizm powali wszystko co  spotka złego na swojej drodze. I choć tak się dzieje zazwyczaj to czasem przychodzi mi zmagać się z przeszkodami bardzo długo. Obecnie nie wiem czy na mojej drodze są przeszkody czy….. ostatnio myślę, że optymizm gdzieś wypadł na zakręcie ;-)
Lubię jak wszystko ,,jest na swoim miejscu”, jak ,,układam”, widzę efekty……
,, dziś nie wiem jak układać tą całą układankę, wielu elementów nie mogę złożyć, część  pogubiłem, część z innej układanki…” Istny bałagan.  Zycie… no nic, dziś nie ułożę, może jutro..
hm…..jak to leciało:

,,..co może przynieść nowy dzień?
Dla Ciebie płacz a dla mnie śmiech…”
(K.Kowalska)


choć wolę wstęp….:

,,…Boże wiedzieć chcę
Czy wszystko ma na pewno sens
Ty jedyny wiesz
Co komu z nas pisane jest…”


dobranoc…

© Ireneusz Połoczański. Wszystkie prawa do zdjęć zastrzeżone. Wykorzystywanie bez zgody autora zabronione
Projekt: j@sió

Logowanie